Cyber centrum - Usługi informatyczne tradycyjne i wirtualne!

Cyber Centrum |

Blog firmowy – odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, rozwiązania powtarzających się problemów naszych klientów, porady informatyczne, nowinki z branży IT, informacje z życia firmy
Subskrybuj RSS

Używasz sprężonego powietrza? Uważaj! Możesz wysadzić swoje mieszkanie!

czwartek Sty 26, 2017

W chwili, kiedy czytasz ten tekst, ktoś właśnie używa sprężonego powietrza do wyczyszczenia swojego sprzętu komputerowego. Jeśli osoba ta, nie przestrzega kilku podstawowych zasad bezpieczeństwa, naraża na niebezpieczeństwo swój sprzęt, swoje zdrowie, a nawet życie. Nie zapominając o najbliższym otoczeniu!

Jednak na początek kilka słów o tym, czy komputer w ogóle trzeba czyścić czy nie. Przy czym pisząc komputer mam na myśli zarówno laptopa jak i naszego poczciwego peceta. Ponadto we wpisie tym skupię się jedynie na czyszczeniu mechanicznym, bo jak wiadomo oprócz tego komputer można wyczyścić jeszcze na poziomie oprogramowania.

Tak. Zdecydowanie zalecam czyszczenie komputera. Powód jest prozaiczny: ruch powietrza, które jest głównym chłodziwem naszego sprzętu, powoduje nagromadzenie się kurzu i innego drobnego syfu wewnątrz obudowy, co z kolei zakłóca prawidłową jego cyrkulację. Mała cyrkulacja powoduje, że komputer zaczyna się przegrzewać co z kolei skutkuje spadkiem jego wydajności. Mówiąc potocznie: zaczyna mulić.  Nie ma cyrkulacji, nie ma chłodzenia, komputer zaczyna się samoczynnie wyłączać, skrajnie zostaje uszkodzony.

Jak należy prawidłowo czyścić komputer? O tym napiszę innym razem. Dziś postanowiłem odpowiedzieć na pytanie: Czy czyszczenie komputera sprężonym powietrzem może być niebezpieczne. Otóż, może:

Pierwszy przypadek dotyczy wyłącznie laptopów. Jeśli czyścisz laptopa systematycznie to ok! Jeśli jednak nie robiłeś tego od dawna, to odradzam używania na nim powietrza w jakiejkolwiek postaci. Prawdopodobnie kurz, który zbiera się w jego wnętrzu uformował już sporą warstwę i jej wdmuchnięcie wewnątrz wentylatora, może spowodować połamanie jego łopatek, w chwili kiedy włączysz laptopa po czyszczeniu. Wtedy polecam oddać laptopa do fachowego serwisu (np. naszego), celem rozebrania go i oczyszczenia przez fachowca.

Drugim niebezpiecznym przypadkiem możne być użycie zbyt dużego ciśnienia. W skrajnych przypadkach może doprowadzić to do uszkodzenia drobnych elementów elektronicznych np. wyrwać kondensator lub poluzować jakieś złącze wewnątrz jednostki. Co może doprowadzić do przepięcia lub zwarcia i uszkodzenia sprzętu.

Kolejnym ryzykiem w przypadku użycia sprężonego powietrza, jest możliwość wkroplenia się wody we wnętrzu naszej maszyny. Jak powszechnie wiadomo elektronika nie lubi się za bardzo z wodą. Jednak gdyby tak ta wspomniana elektronika, znalazła się pod napięciem, zanim nie zdąży wyschnąć, to już w ogóle możemy myśleć o nowym sprzęcie. Chyba o tak podstawowym warunku bezpiecznego czyszczenia komputera, jak odłączenie jego zasilania i wyjęciu baterii wspominać chyba nie muszę?

Ostatnim, najbardziej spektakularnym przypadkiem jest użycie sprężonego powietrza z puszki, nie mając pojęcia, że tam żadnego powietrza nie ma! O tak. Napiszę to jeszcze raz, wyraźnie: w puszce opisanej „Sprężone powietrze” znajduje się najczęściej łatwopalny gaz propan/butan – w tańszych wersjach lub tetrafluoroetan w droższych wersjach, oznaczonych jako niepalne. Przy czym konsumenta rzadko kiedy interesuje skład, a częściej patrzy na cenę. Nie wierzysz? To weź do ręki taką puszkę i poczytaj skład oraz ostrzeżenia, które z reguły zajmują połowę jego opisu :-)

Jeśli natomiast chciałbyś wiedzieć, jakie są skutki używania tego „powietrza” niezgodnie z ostrzeżeniem, to zapraszam do zapoznania się z historią eksplozji mieszkania w Częstochowie lub podobnego wypadku we Wrocławiu. Ja pozwolę sobie jedynie na cytat z pierwszego linku: „Siła eksplozji była tak duża, że wyrzuciła B. razem z drzwiami łazienki na korytarz. (…) Na szczęście inspektor nadzoru budowlanego nie stwierdził naruszenia konstrukcji nośnej ścian (…) Na pojemniku ze sprężonym powietrzem było ostrzeżenie, by nie używać go w zamkniętych, niewentylowanych pomieszczeniach”.


Jak usunąć ikonę usuniętej drukarki – Windows 7

piątek Kwi 24, 2015

Czy z darzyło się, że po usunięciu drukarki z „Urządzenia i drukarki”, po odświeżeniu widoku, ponownym uruchomieniu okna „Urządzenia i drukarki” lub po ponownym uruchomieniu komputera – ikona drukarki powracała?

W niniejszym wpisie przedstawię sposób na pozbycie jej z komputera.

1) Zakładam, że drukarka została odinstalowana z „Programy i funkcje”.

2) Kliknij Start i w polu „Wyszukaj programy i pliki” wpisz „cmd” (bez cudzysłowów).

3) W liście wyników, w sekcji Programy powinieneś zobaczyć czarną ikonkę programu cmd. Kliknij ją prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję „Uruchom jako administrator”.

4) W kolejnym czarnym oknie wpisz 4 poniższe komendy (bez cudzysłowu):

net stop spooler – komenda spowoduje zatrzymanie usługi „Bufor wydruku”
del %systemroot%\system32\spool\printers\*.shd – usunięcie plików systemowych, odnoszących się do zadań drukowania
del %systemroot%\system32\spool\printers\*.spl – usunięcie plików systemowych, odpowiadających zadaniom drukowania
del %systemroot%\system32\spool\printers\*.tmp – usunięcie plików tymczasowych
net start spooler – ponowne uruchomienie usługi „Bufor wydruku”
5) Teraz można ponowić próbę usunięcia drukarki, o ile już nie zniknęła.
6) Można jeszcze dla pewności wejść do Menedżera urządzeń, z menu „Widok” wybrać „Pokaż ukryte urządzenia”, kliknąć prawym przyciskiem myszy na niechcianej drukarce (w gałęzi „Drukarki”) i ją usunąć.
Po tych zabiegach, żadna drukarka nie ma szans :-)

Jak uszkodzić sobie kartę z aparatu, smartfona czy tabletu.

piątek Cze 13, 2014

Po raz kolejny życie zainspirowało mnie do zrobienia wpisu na blogu.

Tym razem klient przyniósł 2 karty pamięci, na których były zapisane zdjęcia i filmy: jego dzieci, z ostatnich wakacji i kilku innych ważnych dla niego wydarzeń.  Oczywiście kopii tych danych nie miał nigdzie indziej. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że przy ostatniej próbie wejścia na karty, jego oczom ukazał się taki oto obrazek:

Oczywiście wszelkie dane z kart wyparowały.

W jaki sposób można doprowadzić do takiego uszkodzenia?

1) Zawsze wyjmuj kartę przy włączonym urządzeniu. Nie wyłączaj aparatu, smartfona, tabletu. Po co tracić czas?

2) Odłączając kartę, pendrive lub zewnętrzny dysk od komputera, nigdy nie używaj funkcji „Bezpieczne usuwanie sprzętu” w Windows. Przecież to trzeba kliknąć taką maleńką ikonkę obok zegarka, potem wybrać swój sprzęt i go kliknąć. A to taki wysiłek!

3) Oczywiście oba powyższe punkty to ironia i nie zalecam tak postępować!

Kartę wyjmujemy po wyłączeniu urządzenia. Od komputera odłączamy dopiero po pojawianiu się poniższej informacji.


Aktywowanie ukrytego konta Administrator Windows 8, 7, Vista, XP

piątek Paź 25, 2013

Do napisania niniejszego wpisu zainspirował mnie Tomek, który ma problem z uszkodzonym kontem administratora, które jest jedynym kontem w jego systemie.

Otóż Tomek, jak również zapewne Ty, mój czytelniku nie wiesz, że w każdy systemie z rodziny MS Windows od XP do Windows 8 istnieje wbudowane / ukryte / nie aktywne konto administratora.

W Windows XP konto automatycznie aktywuje się po uruchomieniu systemu w trybie awaryjnym. Wystarczy jedynie, na tablicy z wyborem kont nacisnąć dwukrotnie kombinację klawiszy CTRL+ALT+DEL. Kombinacja ta zmienia tryb logowania na standardowy, gdzie nazwę użytkownika możemy wpisać „ręcznie”, a nie wybierać okienka. Wystarczy wówczas w nazwie użytkownika wpisać: Administrator (pole hasło pozostawić puste) i już jesteśmy zalogowani na systemie z pełnymi uprawnieniami.

W systemie Windows Vista, 7 oraz 8 sprawa jest tylko odrobinkę skomplikowana, bo konto nie aktywuje się automatycznie. Jest to jednak niewielki problem, bo wystarczy uruchomić system w trybie awaryjnym z wierszem poleceń i konsoli, która się pojawi wpisać magiczną komendę:

net user administrator /active:yes

I poczekać na pojawienie się napisu: „Polecenie wykonano pomyślnie”.

Dodano 24.04.2014.

Aby ukryć konto administratora, należy wpisać:

net user administrator /active:no

Teraz restart systemu i w tablicy wyboru kont pojawi się konto Administrator, na które logujemy się bez hasła.

Myślę, że teraz nikt nie powinien mieć problemu z utworzeniem nowego konta i przeniesieniem na nie swoich danych.


BlueScreen Page fault in nonpaged area 0x00000050 aswSP.SYS

piątek Cze 28, 2013

zdjęcie pochodzi ze strony: niebezpiecznik.pl

Jeśli w ostatnich dniach po uruchomieniu komputera z zainstalowanym Windows 7 64bit oraz antywirusem Avast na pokładzie, Twoim oczom ukazał się charakterystyczny błękitny ekran z bluescreen typu Page_fault_in_nonpaged_area 0x00000050 to najprawdopodobniej problem powoduje program Avast.

Aby usunąć problem:

1. Uruchom system w trybie awaryjnym (zaraz po włączeniu komputera naduś kilka razy guzik F8, z manu wybierz tryb awaryjny z obsługą sieci)

2. Przejdź do Panelu Sterowania -> Programy i Funkcje

3. Na liście programów odnajdź Avast! i go odinstaluj.

4. Następnie pobierz Avasta ponownie w najnowszej wersji i ponownie go zainstaluj zgodnie z instrukcjami podawanymi przez instalator.

Wg. oficjalnego komunikatu Avast – problem został już wykryty i w najnowszej wersji problem już nie występuje.


Jak naprawić błąd krytyczny C0000034 (podczas instalacji SP1 Windows7)

czwartek Mar 28, 2013

Błąd C0000034

Trafił ostatnio do mnie na stół serwisowy komputer, z takim błędem, jak w temacie. Błąd pojawiał się podczas uruchamiania systemu i nie znikał. Komputera nie dało się uruchomić w trybie awaryjnym. Błąd C0000034 powstał po wyłączeniu komputera w trakcie wykonywania aktualizacji Service Pack 1 w systemie Windows 7. W tym wpisie zaprezentuję, w jaki sposób można taką maszynę postawić na nogi.

Aby uruchomić ponownie system, należy dostać się do linii komend systemu w trybie graficznym. W każdym komputerze robi się to trochę inaczej. W komputerze, który miałem na stole, należało więc:

1. Uruchomić komputer i podczas uruchamiania kilkukrotnie wcisnąć guzik F8

2. W menu wybrać opcję „Napraw komputer”

3. W kolejnych oknach wybrać język/klawiaturę: Polski/Polski programisty oraz zalogować się na konto z uprawnieniami administratora.

4. W kolejnym oknie wybrać „Uruchom linię komend”

5. W następnym etapie należy uruchomić Windowsowy notatnik. Uruchamiamy go wpisując w linii komend polecenie %windir%\system32\notepad.exe polecenie zakańczamy wciskając guzik Enter

6. W oknie uruchomionego właśnie notatnika wybieramy opcję Plik-> Otwórz…

7. W kolejnym oknie zmieniamy parametr Pliki typu: na Wszystkie pliki, następnie przechodzimy do katalogu C:\Windows\winsxs\ i odszukujemy w środku plik o nazwie pending.xml

8. Dla bezpieczeństwa należy utworzyć kopię tego pliku. Najprościej kliknąć go prawym guzikiem myszy, wybrać opcję kopiuj, następnie w tym samym katalogu, w pustym miejscu ponownie kliknąć prawym i wydać polecenie wklej

9. Otwieramy ten plik – Uwaga! Jest to bardzo duży plik. U mnie uruchamiał się prawie 3 minuty. Także każda następna operacja na nim będzie tyle trwała! Bądź cierpliwy!

10. Wewnątrz pliku wciskamy kombinację klawiszy CTR+F (wyszukiwanie) i wpisujemy następujący ciąg znaków: 0000000000000000.cdf-ms Jakby się ktoś pytał, to jest tam 16 zer.

11. Powinno nam znaleźć następującą sekcję pliku składającą się z trzech elementów:

<Checkpoint/>, <DeleteFile path=”tutaj jakaś ścieżka”/>, <MoveFile source=”tutaj jakaś ścieżka” destination=”tutaj jakaś ścieżka”/>
Może to wyglądać np tak:
<Checkpoint/>
<DeleteFile path=”\SystemRoot\WinSxS\FileMaps\_0000000000000000.cdf-ms”/>
<MoveFile source=”\SystemRoot\WinSxS\Temp\PendingRenames\3eb1aa1231c421fe124._0000000000000000.cdf-ms” destination=”\SystemRoot\WinSxS\FileMa\_0000000000000000.cdf-ms”/>
12. Należy zaznaczyć wszystkie te trzy sekcje i je usunąć (uwaga u mnie znowu 3 minuty w plecy). Jeśli którejś sekcji nie ma, to też jest ok. Najważniejsze, żeby wywalić sekcje Checkpoint i pozostałą, w której występuje ciąg 0000000000000000.cdf-ms
Uwaga! Kroki 10-12 powtarzamy tak długo, dopóki nie wywalimy każdej takiej sekcji. Jak jest jedna to dobrze jak jest pięć to wywalamy pięć itd.
13. Zamykamy plik upewniając się, że wcisnęliśmy Tak na pytanie czy zapisać zmiany?
14. Restartujemy komputer i gotowe!
Po restarcie system będzie się uruchamiał dłużej niż zwykle. Spokojnie, jest to normalne i ma charakter jednorazowy. Później może nastąpić jedna z dwóch sytuacji. Service pack poprawnie zakończy swoją konfigurację, albo wystąpi błąd i service pack cofnie wszystkie wprowadzone zmiany. Należy wtedy rozpocząć jego instalację od nowa.
Tak czy inaczej, otrzymujemy poprawnie działający system bez utraty danych.
Edycja 2015-03-05
Jednemu z czytelników artykułu sposób pomógł podczas awarii systemu Windows 8 przy aktualizacji do Windows 8.1. Pozwalam sobie zacytować:

Bardzo dziękuję za pomoc! Co prawda mam windows 8 po aktualizacji do 8.1 ale podczas aktualizacji laptop się rozładował i masz babo placek.

Cała procedura zasadniczo jest ta sama co w omawianym przypadku windowsa 7. Bardzo sprawnie przechodzimy wszystkie kroki, finalnie nie tracimy żadnych danych. Po wykonaniu opisanych przez Pana Tomasza operacji system włącza się dosyć długo ale zalecam cierpliwość.
Próbowałem innymi drogami naprawić omawiany błąd (recovery, przywracanie, odświeżanie systemu) jednakże bez efektów. Jedynie ten sposób zadziałał.

Do wszystkich którzy mają ten sam problem na winie 8 – TO DZIAŁA!

Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)


Cyber Centrum wkroczyło w rok 2013

poniedziałek Sty 14, 2013

Witam po niezwykle długiej przerwie.

Korzystając z okazji chciałbym wszystkim odwiedzającym naszą stronę złożyć najserdeczniejsze życzenia Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Jednocześnie chciałbym zapewnić, że pomimo milczenia na blogu, nasza firma jest bardzo aktywna na rynku usług informatycznych w naszym mieście.

W przerwie pomiędzy obecnym a ostatnim wpisem, między innymi  poszerzyliśmy naszą ofertę o usługę  naprawy laptopów, rozszerzyliśmy ofertę wdrażania nowego oprogramowania (np. system iPrzedszkole – firmy Progman), nawiązaliśmy współpracę z kilkudziesięcioma firmami z Legnicy oraz z innych miast i krajów (Niemcy, Anglia).

Serdecznie zapraszam do korzystania z naszych usług.


Praca dla informatyków we Wrocławiu

czwartek Maj 26, 2011

Skontaktowała się ze mną Pani z firmy headhunterskiej.

Jeśli czytelnik tego bloga byłby zainteresowany pracą we Wrocławiu, proszę się kontaktować bezpośrednio z Panią Martą Krawczyk.

Poniżej wklejam maila jakiego do mnie wysłała:

Panie Tomaszu,
Jeszcze raz dziękuję za bardzo miłą rozmowę. Zgodnie z umową przesyłam linki do ofert pracy, na które obecnie poszukujemy kandydatów. W skrócie poszukujemy administratorów systemów operacyjnych lub określonych technologii dla naszego klienta, jednej z największych firm IT na świecie. Miejscem pracy jest Wrocław, nie ma niestety możliwości pracy zdalnej. Pracodawca oferuje umowę o pracę na czas nieokreślony (po 3 miesięcznym okresie próbnym) oraz oprócz regularnej pensji pakiet benefitów ( ubezpieczenie na życie, dostęp do bezpłatnej opieki medycznej, kartę Benefit Multisport oraz duży pakiet szkoleń).
Gdyby znał Pan kogoś, kto byłby zainteresowany, uprzejmie proszę o przekazanie moich danych kontaktowych.
Bardzo dziękuję za pomoc i gdybym kiedykolwiek mogła Panu w jakikolwiek sposób pomóc, proszę o kontakt!
Junior IT Specialist
Windows Scripting Specialist
Administrator SAP
Administrator Lotus Domino
Administrator Websphere
Administrator Oracle
Administrator Unix
Administrator Windows
Administrator Storage
IT Specialist with German
Pozdrawiam,
Marta Krawczyk
D: +48 71 347 99 82
T: +48 71 347 99 80
F: +48 71 347 99 90
E: krawczyk@hays.pl

Opuszczony

wtorek Maj 10, 2011

Często buszując w sieci natrafiam na porzucone blogi. Ktoś zaczął coś ciekawego robić, napisał kilka ciekawych wpisów, podzielił się wiedzą  i zostawił to bez słowa w zawieszeniu. Dziś znowu natrafiłem na taką  stronkę i przypomniałem sobie, że przecież ja również dawno tutaj nic nie publikowałem i osoba, która wejdzie na tego bloga, może odnieść wrażenie, że firma nic nie robi.

Otóż. Nic bardziej mylnego.

Głównym powodem zaniedbania tego bloga jest właśnie nadmiar pracy, zleceń i projektów. Poza tym zastanawiam się ostatnio nad tym, w jakiej formie ten blog ma dalej istnieć.

Z jednej strony mógłbym pisać o naszych projektach, z drugiej komu się chce o tym czytać? Pomijam konkurencję ;-)

Mógłbym pisać wartościowe rzeczy: porady, rozwiązania problemów, budując swój autorytet oraz wartość rynkową. Z drugiej strony swoją wiedzę mogę w internecie  zmonetaryzować.

Ot dylemat.

Tak czy inaczej informuję, że jesteśmy, działamy i cały czas się rozwijamy. Wkrótce napiszę co postanowiłem, a póki co pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników!


Kredyt Plus

poniedziałek Gru 27, 2010

Dzisiaj krótki wpis.  Tak naprawdę chodzi tylko, aby pomóc zaistnieć w google nowej witrynie naszemu klientowi, firmie Kredyt Plus (www.kredytplus.eu)

Po zaindeksowaniu strony przez Google – na linka nałożę atrybut no follow. Zapraszam do zapoznania się z naszą pracą na stronie Kredyt Plus