Cyber centrum - Usługi informatyczne tradycyjne i wirtualne!

Cyber Centrum |

Blog firmowy – odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, rozwiązania powtarzających się problemów naszych klientów, porady informatyczne, nowinki z branży IT, informacje z życia firmy
Subskrybuj RSS

Jak uszkodzić sobie kartę z aparatu, smartfona czy tabletu.

piątek Cze 13, 2014

Po raz kolejny życie zainspirowało mnie do zrobienia wpisu na blogu.

Tym razem klient przyniósł 2 karty pamięci, na których były zapisane zdjęcia i filmy: jego dzieci, z ostatnich wakacji i kilku innych ważnych dla niego wydarzeń.  Oczywiście kopii tych danych nie miał nigdzie indziej. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że przy ostatniej próbie wejścia na karty, jego oczom ukazał się taki oto obrazek:

Oczywiście wszelkie dane z kart wyparowały.

W jaki sposób można doprowadzić do takiego uszkodzenia?

1) Zawsze wyjmuj kartę przy włączonym urządzeniu. Nie wyłączaj aparatu, smartfona, tabletu. Po co tracić czas?

2) Odłączając kartę, pendrive lub zewnętrzny dysk od komputera, nigdy nie używaj funkcji „Bezpieczne usuwanie sprzętu” w Windows. Przecież to trzeba kliknąć taką maleńką ikonkę obok zegarka, potem wybrać swój sprzęt i go kliknąć. A to taki wysiłek!

3) Oczywiście oba powyższe punkty to ironia i nie zalecam tak postępować!

Kartę wyjmujemy po wyłączeniu urządzenia. Od komputera odłączamy dopiero po pojawianiu się poniższej informacji.


Odzyskiwanie zdjęć – case study

czwartek Gru 23, 2010

odzyskiwanie danych Legnica

W ostatnim czasie trafił do nas klient zainteresowany usługą odzyskiwania danych. Przypadek rzekłbym: książkowy….

Komputer ostatnio zaczął być trochę „mułowaty”, trzeba coś z tym zrobić, a że nasz klient jest człekiem niezwykle sprytnym i oszczędnym więc oddał komputer osiedlowemu „informatykowi” – wszak zrobi to dobrze i zaoszczędzę te 20 złociszy!

Ten, zaprawiony w boju, wszak nie jeden komputer miał w swych rękach, od razu zabrał się do pracy. Bez zastanowienia, płytka z Windwsem do napędu, bootwoanie z CD w Biosie przestawione, usuwamy partycję C, zakładamy czystą, format, „Dalej”, „Dalej” i system gotowy. Dograć jeszcze sterowniki – najlepiej z płytek klienta to nic, że z roku 2005, po co się męczyć i ściągać najnowsze, no i GOTOWE! Komputer można oddać.

Dwie godziny później, klient już w domu uruchamia komputer i tutaj ZONK! Gdzie jest 40BG ZDJĘĆ?! Przecież były i w cale nie tam gdzie system tylko na drugim dysku.

No właśnie i tutaj nasz Klient i osiedlowy informatyk popełnili swój pierwszy błąd. Klient, ponieważ nie zarchiwizował swoich cennych danych na innym nośniku, informatyk ponieważ błędnieprzyjął, że na każdym komputerze system znajduje się na dysku C.

Zdenerwowany klient bierze kompa pod pachę i w nerwach wraca do osiedlowego informatyka. „Panie to były jedyne zdjęcia mojej małej córeczki, o zdjęciach z wakacji z 10 lat już nie wspomnę! To mawrócić!” rzekł klient miotając się jak w delirium. „Spoko, no problemo – znalazłem w internecie magiczne programy, wszystko wróci na miejsce„.

Osiedlowy informatyk znowu dziarsko zabiera się do pracy. Oczywiście nigdy tego nie robił, ale co to dla niego – wbija w google „Odzyskiwanie zdjęć”, przeczyta kilka for i już jest „Data Recovery alfą i omegą”.

Osiedlowy informatyk uruchamia kompa, instaluje program „hmmm. gdzie by tu wskazać miejsce zapisu odzyskanych danych, aaa damy na C, w końcu tylko tam się 40GB zmieści”, „Dalej”, „Dalej” i coś idzie… No proszę, coś odzyskał, ale nie o to nam chodziło „hmm, może inny program?”. Teraz drogi czytelniku, przeczytaj ten akapit jeszcze ze trzy-cztery razy, po czym przejdź do następnego.

Klient: „I jak udało się?”
Informatyk: „Udało, udało”
Klient: „No ale tu jest tylko 17GB zdjęć”
Informatyk: „No tylko tyle się da”
Klient: „No to (nie) dziękuję”

W tym momencie nasz klient i osiedlowy informatyk popełnili swój drugi błąd. Klient ponieważ powierzył tak delikatną i newralgiczną operację amatorowi, osiedlowy informatyk ponieważ złamał kardynalną zasadę odzyskiwania danych: „NIGDY nie pracuj na nośniku z którego coś chcesz odzyskań i ABSOLUTNIE NIGDY nie wskazuj nośnika jako docelowego miejsca zapisu odzyskanych danych

W tym momencie w myślach klienta zrodził się pomysł (szkoda że tak późno), że może odda ten komputer specjalistom i tak też uczynił.

Tego kto myślał, że historia zakończy się happy endem muszę rozczarować. Podczas swoich prób osiedlowy informatyk skutecznie zamazał pozostałe 23GB zdjęć, a jeśli dane zostały kilkakrotnie nadpisane – to już nic się nie da zrobić.

Może gdyby informatyk użył odpowiedniego programu i gdyby nie pracował na nośniku z którego dane odzyskiwał, to czytelnik miałby swój happy end – tylko o czym wtedy ja bym pisał?

Profesjonalna usługa: Odzyskiwanie danych
Profesjonalna usługa: Instalacja systemu Windows
Zapraszamy!

Słowniczek wyrazów niedokońcazrozumiałych:
mułowaty – działa wolniej niż zwykle, programy wolniej się otwierają etc.
osiedlowy informatyk a.k.a. komputerowy magik – dziarski młodzieniec, często sąsiad, często po studiach informatycznych, prawie zawsze mu się udaje, prawie robi różnicę
bootowanie – proces rozruchu komputera
BIOS – zestaw procedur pośredniczących pomiędzy systemem, a sprzętem
format – przygotowania nośnika danych, najczęściej dysku twardego, do zapisu danych

Uwaga! Nie jest to tekst wymierzony w „osiedlowych informatyków”. Sam kiedyś tak funkcjonowałem, dlatego wiem, że jest to kawał ciężkiego chleba. Podkreślam jedynie  z jakimi konsekwencjami trzeba się liczyć, korzystając z ich usług oraz to, że czasem lepiej dopłacić te 20zł i mieć pewność, że powyższa sytuacja nie będzie miała miejsca.


Sierpień, sezon ogórkowy – czy aby na pewno?

poniedziałek Sie 16, 2010

Tworzenie stron WWW

U nas praca pełną parą.

W ostatnich dniach walczyliśmy z bazą danych programu Subiekt Insert GT, która „wysypała się” jednemu z naszych klientów. W wyniku zbiegu okoliczności tj. czyszczenie komputera przez ogrodnika (sic!) plus awaria pendriva na którym był robiony backup plus brak wykonywania archiwizacji, większość danych poszła… I w ten sposób dostaliśmy zlecenie na odzyskiwanie danych.

Pochwalę się, że udało nam się odzyskać jedynie tabelę kontrahentów. A jest to dla mnie powód do dumy, ponieważ nawet programiści z Insertu nie odzyskali więcej.

W temacie odzyskiwania danych, walczymy jeszcze z kilkoma innym zleceniami miedzy innymi odzyskanie pamiątki ślubu z uszkodzonej płyty DVD czy odzyskanie zdjęć z karty SD aparatu fotograficznego.
Zapraszam do zapoznanie się z ofertą na odzyskiwanie danych.

Jeśli chodzi o tworzenie stron WWW. Zakończyliśmy właśnie projekt międzynarodowego bloga o tematyce prawa podatkowego, a dokładniej wpływu orzeczeń sądów krajów UE na prawo polskie. Blog prowadzony jest przez znaną w światku podatkowym postać, przez Pana Marcina Żuk, a sam blog znajduje się pod tym adresem.

Prywatnie pochwalę się, że w ubiegłym tygodniu zostałem dumnym ojcem. Na świat przyszedł mój syn Gabriel! Odkąd przyszedł do domu, nie przespałem ani jednej nocy, ale gwarantuje, że nie wpłynie to na jakość świadczonych przez na usług, do korzystania z których niezmiennie zapraszam!